Zegarki

Trop pochodzi z Ślady.

Ten wpis będzie prawił o zegarkach. Bardzo popularnych atrybutach współczesnego człowieka, bez których w niektórych okolicznościach trudno się obejść. Pytanie czy każdy tak myśli ? Czy każdy do określania czasu wykorzystuje zegarek ?

No właśnie, pomijając już historię zegarka, w skrócie można przypomnieć, że najpierw był kijek i poruszający się cień, który powstawał pod wpływem ruchu Słońca. Dalej to już poszło jak po maśle. Zegarki mechaniczne, kwarcowe, elektroniczne i jesteśmy w naszych, teraźniejszych czasach. Dziś odmierzanie czasu, co kiedyś dokonywało się tylko właściwie za pośrednictwem zegarka, dostępne jest w wielu innych urządzeniach, żeby wymienić tylko niektóre jak komórka, komputer, kuchenka gazowa, telewizor i pewnie można by tak wymienić. Oczywiście, można to uściślić i dopowiedzieć, że są czasomierze, z których zamiennie z zegarkiem możemy korzystać w domu i takie, które z powodzeniem schowamy w kieszeni od spodni czy w torebce, jednak jest mały szczegół. Technologia poszła na tyle do przodu, że każdy jeden koncern może upchać mały elektroniczny wyświetlacz, wszędzie i nie będzie tu przesady w tym słowie. Na domiar złego czy dobrego, oferta zegarków jest tak ogromna, że nikt nie jest w stanie wymienić choćby połowy firm produkujących zegarki, nie wspominając już o miejscach gdzie można je nabyć. Ta sytuacja sprawia, że kiedy potrzebujemy zegarek, zaczyna nam się kręcić w głowie, co kupić i gdzie, na która markę się zdecydować ? Pomijam, że w każdym segmencie cenowym znajdziemy ogrom możliwości. Kiedy nasz wybór padnie już na którąś z wiodących lub nie firm, ich oferta modeli jest … przerażająca, czy to wada czy zaleta jest nie wiem. Przecież chodzi tylko o odmierzanie czasu, a może już nie tylko ? Może noszenie zegarka to coś więcej ? Może to prestiż, chociaż noszenie zegarka kupionego na dworcu za 30 złoty tak bym nie nazwał, nie obrażając nikogo. Poza tym, niektóre tańsze zegarki, na wskroś logice, potrafią dłużej i lepiej funkcjonować od swoich droższych braci. Jeśli zatem zegarek na ręce to nie tylko odmierzanie czasu, to moda i styl to niech tak będzie ;) . Na pewne rzeczy nie mamy wpływu, chociaż byłbym niesprawiedliwy nie wspominając o jednej sprawie, iż są modele zegarków, które nie wpisują się w kanon pogoni za pieniądzem, gwiazdorstwem, trzeba tylko poszukać, bo często chowają się w blasku jupiterów.
Gdzieś, ktoś opisywał podróż po Amazonce (taka rzeka, największa ponoć), że tubylcy podróżujący statkiem po niej, w ogóle nie patrzą na zegarek, ba chyba wcale go nie mają. Nie śpieszy im się, bo niby gdzie ? Czy odmierzanie czasu jest atrybutem wielkich cywilizacji, chęć wiedzy o dokładnym czasie, zapewne wynika z trybu życia jaki prowadzimy, z godzinami odjazdu w tą czy tamtą stronę, chęcią nie spóźnienia się na umówione spotkanie, do pracy. Człowieku quo vadis … ?

Śledzisz jakieś inne tropy może ?