Czy kiedyś były czasy, takie czasy, w których ludzie byli zadowoleni z pracy, ale ze świadomością tego, że mają dobrze, a nie że mają dobrze bo mają pracę ?
Czym jest właściwie praca. Kiedyś wielcy mędrcy mówili, że bez pracy to albo nie ma kołaczy, albo praca uszlachetnia. Można pomyśleć, że praca kiedyś była jakimś celem w życiu. Zapewne wiele osób chciało pracować, bo widzieli w tym sens, cel, często oddalony daleko, ale jednak silna motywacja i ambicja człowieka pchały go dalej. Pięknych słów można by było dopisać wiele, a dziś, czym dziś jest praca. Środkiem do życia ? Kto tak w ogóle może powiedzieć, skoro nie ma pracy. Ktoś krzyknie – jak to nie ma pracy ? przecież leży na ulicy, wystarczy się schylić. Yep, jasne … Właściwie to chyba wszystko się miesza cały czas, coś co kiedyś było ideą, niosło ze sobą jakiś przekaz, teraz zostało obdarte ze wszystkiego i stało się automatyką, konieczną rzecz jasna. Właściwie bez pracy chyba nie da się żyć. Trudno w tych czasach żyć jak … wielu w historii pewnie takich było, co szło od miasta do miasta z kazaniem czy to z dobrą radą i jakoś to się żyło – teraz zapewne znalazły by się inne miejsca dla takich obieżyświatów. Niestety czy to w Polsce czy to w innym kraju ( choć może nie we wszystkich, dajmy sobie choć odrobinę nadziei ), praca jest człowiekowi potrzebna, a jakby to było fajnie powiedzieć, że człowiek jest potrzebny pracy.
śr
25 lut